Warszawski Festiwal Piwa 21. edycja

Warszawski Festiwal Piwa #21: rozegraj to, jak chcesz

Nieprzebrana różnorodność piw rzemieślniczych, największe karaoke w Polsce, rozrywka z fokusem na odpowiedzialność. Zabawa, edukacja i społeczna wrażliwość –  tak, w kilku słowach, można by streścić program 21. edycji Warszawskiego Festiwalu Piwa, który odbędzie się 26-28 marca na Stadionie Legii. Imprezy, wyznaczającej trend wśród festiwali nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.

Jak każdą metropolię, Warszawę charakteryzuje to, że trendy pojawiają się tutaj na chwilę. WFP jest pod tym względem chlubnym wyjątkiem. Nie tylko gości na stołecznej mapie od 12 lat, ale gromadzi coraz więcej przyjezdnych z całego świata. W czym tkwi sukces? W polskim rzemiośle, które pod kątem jakości i różnorodności nie ma sobie równych w świecie. I instynkcie organizatorów, którzy na pytanie “Jak zaskakiwać w świecie ciągłej zmiany?” znaleźli prostą odpowiedź: sięgać po to, co znane.
I sprawnie snują festiwalową opowieść, budząc w nas sentymenty.

Pamiętacie emocje towarzyszące nocom zarwanym przed ekranami kineskopów? Kasety, a potem dyskietki i płyty CD z nielegalnymi kopiami najmodniejszych gier kupionych na elektronicznej giełdzie? Godziny rozmów o nich? Macie ciary na samo tylko wspomnienie? To chodźcie na WFP! Przeżyjecie to wszystko na nowo, bo 21. edycja festiwalu będzie jedną wielką grą składającą hołd estetyce lat 90. 

fragment Strefy Gier Retro

Skąd ta metafora? – WFP to typowy multiplayer. Ma cel: przeżywanie przygód. Ma misję: dobrze się bawić, zdobywać doświadczenia i wiedzę. Ma kodeks postępowania: zakaz oszukiwania, kultura, odpowiedzialność. Ma swoje ograniczenia, czyli limit czasowy (3 dni festiwalu) i obszar gry (Stadion Legii). Ale najważniejsze: każdy posiadacz biletu staje się uczestnikiem, który przez swoje zaangażowanie ma wpływ na przebieg i atmosferę festiwalu – dokładnie jak w dobrej grze – wyjaśnia Paweł Leszczyński, prezes stowarzyszenia Wolny Kraft, organizator i pomysłodawca imprezy. – Zawsze, gdy mamy powiedzieć czym jest WFP, wolimy po prostu zaprosić na festiwal, bo nie ma swojego odpowiednika nigdzie w świecie. Bo jak opowiedzieć o wspólnym przeżywaniu emocji i wymianie wrażeń?

Strefa Gier Retro

– To nie tylko impreza, ale wszystko to, do czego tęsknimy, wspominając lata 90. – dodaje drugi z organizatorów, Michał Lassota, człowiek m.in. od festiwalowych „projektów specjalnych”. – Na pewno je idealizujemy, ale co w tym złego, nie cofniemy się w czasie, ale możemy podzielić się wspomnieniami błyszczącymi jak polaroidowe klisze.

I tu uspokajamy strapionych: gra w 21. edycję festiwalu to nie zajawka dla geeków. Odbiorcą może być każdy, kto ceni dobre produkty rzemieślnicze, jakość i autentyczność. Słowem: kto ma smak.

Mapa i obszar gry

Degustacja ponad tysiaca piw kraftowych uwarzonych przez 60 wyselekcjonowanych browarów to mission impossible. Spróbujcie za to przejść wszystkie 3 plansze 21. edycji WFP (idealnie na 3 dni festiwalu). Możecie kierować się intuicją, wyruszyć na wycieczkę z Piwnym Przewodnikiem, albo zdać się na Zajawkowe Bingo, które wyznaczy Wam zadania do wykonania. Ustrzelenie piątki w jednym rzędzie to gwarantowana nagroda. A już samo podjęcie próby to murowana zabawa. Bezpłatną kartę do bingo pobierzecie w festiwalowej Centrali.

Piwny Przewodnik Warszawskiego Festiwalu Piwa

Strefa debiutów 21. Warszawskiego Festiwalu piwa

Przecieki, czyli Wszystko o WFP21

Na dobry początek Strefa Debiutów na parterze Stadionu: browary rzemieślnicze, cydry, miody pitne, style klasyczne i nowofalowe oraz piwa z dodatkiem chleba. Można też wyruszyć śladem piw bezalkoholowych, będzie ponad setka, więcej niż na jakimkolwiek innym festiwalu piwnym w Europie. – Doskonale piwa bezalkoholowe to nasz lokalny fenomen, ich jakość i liczba wprawia zagranicznych gości w osłupienie – chwali się Leszczyński. – WFP to doskonała okazja, aby przekonać się o tym samemu.

Plansza nr 2 to 1. piętro Stadionu. Tu mieści się festiwalowa Centrala, która udzieli wam odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania wokół WFP i strefa Wolnego Kraftu. Tu, w salach warsztatowych, odbywać się będą wykłady i masterclassy gdzie wzbogacone swoją wiedzę (program na stronie www).  Możecie też przenieść się w o kilka dekad w czasie do Strefy Gier Retro (gry z lat 90. i 2000.). Tu wreszcie zbierzecie myśli w Strefie Ciszy – przed kolejnymi atrakcjami WFP naprawdę warto. Czeka tam na Was wystawa francuskiego rysownika Guillaume Caisse, która powstała specjalnie na festiwal.

Stoisko stowarzyszenia Wolny Kraft (I. piętro)

Trzecia plansza (2. i 3 piętro Stadionu) to core WFP, czyli stoiska wyselekcjonowanych rzemieślniczych browarów (na nich też piwa bezalkoholowe) miodosytni i cydrowni, stoisko Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów domowych i aż trzy stanowiska tatuatorskie. 

Interakcja pomiędzy elementami

Żadna gra nie istnieje bez silnika. Na WFP to Scena Główna (Partnerem Sceny Głównej jest Browar Bałtów) przy murawie Stadionu. Tu są prowadzone spotkania gościnne. Tu ma swój finał stały punkt każdej edycji, czyli charytatywna Aukcja Sztosów, wiosną 2026 prowadzona na rzecz stowarzyszenia OD-DO, zajmującego się terapią DDA (z samym Stowarzyszeniem WFP współpracuje nieprzerwanie od kilku lat). Tu można podpatrzeć (festiwalowa sobota) co potrafią dzielne psy ratownicze z drużyny strażackiej OSP Marki (na festiwal można przyjść z własnym psem, a podręczną instrukcję jak się do tego przygotować, znajdziecie na stronie WFP.) Słowem: to miejsce, gdzie przeplatają się zabawa, edukacja i działania społeczne. I gdzie dociera do nas, że WFP to gra będąca od dawna bestsellerem nie tylko na polskim rynku. Jej popularność przyciąga gości i uczestników z całego świata: Japonii, Indonezji, USA czy… Alaski.  – W Polsce od dawna nie mamy konkurencji. My rośniemy, inne piwne festiwale się kończą. Ale tę konkurencję przestajemy mieć też w Europie i coraz śmielej rozpychamy się poza nią. – mówi z nieskrywaną dumą Leszczyński.
Jednym z elementów budowania i pozycjonowania tej globalnej społeczności jest trwająca już od kilku edycji współpraca z Untappd (aplikacja służąca do oceny napojów), łącząca uczestników WFP wokół rankingu najlepszych festiwalowych piw kraftowych.

Czy w kontekście sentymentalnych wspominek lat 90. można wyobrazić sobie lepszą osobowość sceniczną niż Hirek Wrona? No właśnie. Zagości na festiwalowej Scenie dwukrotnie: w piątek o 17.30 będziecie mieli okazję posłuchać rozmowy z nim, a dzień wcześniej, w czwartek o 21.30,  jego DJ-skiego setu. Do tego wyświetlone zostaną teledyski, które miksuje Hirek Wrona.

Turniej Deluxe Ski Jump

Na Scenie Głównej rozegrają się też dwa wielkie finały dwóch super atrakcji (obie miały premiery jesienią): Deluxe Ski Jump, czyli wyjątkowego konkursu skoków, którego uczestnicy będą mogli poczuć, jak to jest siedzieć na belce startowej (na 20. WFP zapowiadał go Piotr Żyła!) i  Nowhere To Wear It Party, czyli jedynej na świecie okazji, żeby założyć to, czego nie ma się gdzie nosić. Zastanawiacie się, co to? – Granice Nowhere to Wear It Party to tak naprawdę granice waszej wyobraźni. Możecie przyjść w stroju Napoleona, judodze, albo sukni ślubnej. Bylebyście czuli się w tym swobodnie – wylicza Małgorzata “Gyshka” Kowcun, współorganizatorka WFP odpowiedzialna m.in. za komunikację wizualną. Zerkajcie więc w najciemniejsze zakamarki szaf i już dziś wywieście na balkony najlepsze stylizacje, niech poczują wiosnę. Nowhere To Wear It Party WFP 21 wystartuje w festiwalową sobotę o 12.00. 

Imersyjny świat

Od rywalizacji wolicie współdziałanie? I chcielibyście poczuć emocje, towarzyszące waszym ulubionym artystom, wypełniającym stadiony? Nie przegapcie szansy, bo organizatorzy WFP wychodzą waszym marzeniom naprzeciw. Na 21. WFP będziecie mieć niepowtarzalną (przynajmniej do kolejnej edycji festiwalu) okazję zaśpiewać ulubioną piosenkę w duecie z zawodowym artystą, na profesjonalnej scenie na… stadionie! Co trzeba zrobić, żeby móc wystąpić? Wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy dostępny do pobrania w wydarzeniu na FB. Warto, bo to największe i najbardziej prestiżowe karaoke w Polsce. Start: w festiwalową sobotę o 20:00.

Wolicie raczej wtopić się w tłum i nucić po cichu? Wbijajcie na RKS VHS: Wykraftowane Show, czyli taniec, akrobacje na kole i show na rurze w kraftowym wydaniu. – Projekt powstał specjalnie na tę edycję WFP. Podzieliliśmy go na dwa wymiary. Pierwszy to podróż przez mitologiczne rytuały i toasty dawnych kultur, drugi to nostalgiczny powrót do świata gier lat 90. – reklamuje atrakcję Kowcun. Czy da się zatańczyć najsłynniejszą platformówkę świata? Kto nie wpadnie, ten się nie przekona. Spoilerów nie będzie. RKS VHS startuje w piątek o 22:00.