Krafty kontra FAS już w najbliższy weekend!

Michał Sułkowski (Kilka Słów o Piwie)

Co roku, 9 września obchodzony jest Światowy Dzień FAS. Dlaczego wtedy? To nawiązanie do 9 miesięcy ciąży.

Społeczność entuzjastów piwa rzemieślniczego zaangażowała się w szerzenie świadomości dotyczącej FAS i wspieranie fundacji zajmujących się zagadnieniem alkoholowego zespołu płodowego, który jest jedną z tzw. chorób cywilizacyjnych, bo bez spożywania alkoholu przez kobiety w ciąży nie byłoby o nim mowy.

Zainspirowany całoroczną akcją BeerOff Challenge uznałem, że warto skupić się na weekendzie, w którym jest dzień świadomości zachęcając społeczność zebraną wokół kultury piwnej do szerzenia świadomości, akcji informacyjnych, ale również wspierania podmiotów zajmujących się powyższym zagadnieniem.

Dlaczego uważam, że warto? Piwo to społeczny trunek, który ma łączyć ludzi, być elementem dobrego spędzania czasu, ale warto pamiętać, że w dalszym ciągu to jest alkohol i z każdym działaniem wiąże się odpowiedzialność za czyny, dlatego też wydaje mi się, że jednym z istotniejszych wyrazów odpowiedzialności względem społeczności ze strony entuzjastów piwa jest szerzenie wiedzy i świadomości związanej ze skutkami picia piwa, zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi. Mam nadzieję, że piwo połączy nas także w tych działaniach.

Entuzjaści piwa rzemieślniczego najczęściej przedstawiani są jako świadomi konsumenci i ta świadomość według mnie powinna objawiać się nie tylko w odniesieniu do jakości wybieranych produktów, ale także do skutków ich zachowań. Wyrazem tego jest między innymi wspieranie i udział z naszej strony w takich akcjach jak Dzień FAS.

Listę planowanych wydarzeń można znaleźć tutaj.

Michał Sułkowski

kilkaslowopiwie.com

Kategorie
Opinie
1 komentarz
  • Piwo charytatywnie – Kraftmagia
    1 grudnia 2018 at 01:00

    […] autor Chmielokracji, czy Michał Sułkowski z blogu Kilka Słów o Piwie. Także Kraft Magia dołączyła się do tej akcji. A jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zachęcamy do przeczytania wywiadu o […]

  • Komentarze

    Podobne wpisy

    • Piwo jako remedium na cholerę

      Arnold z Soissons spoglądał na ponure ulice miasta Oudenburg. Plaga cholery przeobrażała miasto w puste zbiorowisko budowli, które nie niosło ze sobą ciepłego oddechu życia. Domyślając się, co może...
    • Gambrinus, czyli jak legenda może przeistoczyć w kulturowy symbol

      Gromki rechot biesiadników rozdzierał powietrze przesiąknięte alkoholową wonią. Stukot drewnianych kufli i kakofoniczne pijackie stękania, tworzyły w hali biesiadnej przedziwny spektakl, który nie miał nic wspólnego z cywilizowanym społeczeństwem....
    • 5 tez, które obaliła piwna rewolucja

      Zadziwiające, jak wiele rzeczy zmieniło się na rynku piwa w ciągu ostatnich kilku lat. Choć browary rzemieślnicze w Polsce mają tylko maleńki procent rynku, zdołały narzucić całej branży własną...
    • Londyńska powódź piwna

      To miał być zwykły dzień. 17 października 1814r. Mary Mulvey i jej córka Hannah, zaplątane gdzieś w szarej prozie codziennych czynności XIX-wiecznego Londynu, raczyły się herbatą. Po którymś łyku...