5 blogów o piwnych podróżach, które warto znać

Podróże. Przyjemne słowo często, które często łączy się z jeszcze przyjemniejszym słowem wakacje, oraz najprzyjemniejszym na świecie: urlop. A jak by to jeszcze dodać do tego piwo… Wychodzi z tego piwna turystyka. Ta bardzo ciekawa forma wypoczynku prężnie rozwija się na całym świecie. Również w Polsce.

W sieci grasuje kilku blogerów, którzy wyspecjalizowali się w piwnych podróżach. Chętnie dzielą się swoimi wyprawami na łamach Internetu. Dzięki nim można zainspirować się na wyjazd, zaplanować trasę, dowiedzieć się gdzie trzeba być oraz co omijać. A można także nigdzie nie wyjeżdżać i śledzić ich podróże z własnej kanapy. I to jest w tym wszystkim najlepsze. Poniżej 5 blogów o piwnych podróżach, które warto śledzić.

1. The Beervault

Kuba Niemiec, rzemieślnikosceptyk, bloguje o piwie już niemal 10 lat. Jego teksty czyta się świetnie, bo ma lekkie, ale i ostre pióro. Uprawia publicystykę, recenzuje piwa, jednak najciekawsze są jego teksty o podróżach. Można liczyć na pogłębione relacje, bo każdemu miastu w którym bywa przygląda się uważnie, z perspektywy wytrawnego konesera.

Wyspecjalizował się w zwiedzaniu naszych południowych i zachodnich sąsiadów. I dociera do miejsc, do których sami (prawdopodobnie) nigdy byśmy się na piwną podróż nie wybrali. O ile Berlin czy Ostrawa to dobrze znane destynacje podróżnicze i nie jedna osoba miała okazję tam być. Trudno spodziewać się tu czegoś odkrywczego. To podróżując z The Beervault można trafić w zupełnie nieoczekiwane miejsca. Bo kto wybiera się na piwo do Duisburgu w zagłębiu Ruhry? Do Frydlantu? Do Chemnitz? Tylko Kuba.

https://thebeervault.blogspot.com/

2. Piwne podróże

Tomasz Gebel pisze o sobie, że jest miłośnikiem gór, szwendania się i piwa. Co prawda fraza o piwnym szczytowaniu jest już nieco mniej zrozumiała. Ale może lepiej zagłębić się w bloga.

A tutaj od 9 lat pojawiają się wpisy o miejscach, które odwiedził Tomasz. Są polskie browary, są browary zagraniczne oraz puby z dobrym piwem. Można poczytać recenzję piw z różnych zakątków świata. Często mocno egzotycznych, takich jak Mauritius czy Seszele. Ale przede wszystkim: są tu góry. Jeśli w twoich żyłach płynie kraft, a po górach śmigasz niczym kozica – to z pewnością docenisz blog Piwne Podróże.

http://www.piwnepodroze.pl/

3. Piwny Turysta

Abernacka – pod takim pseudonimem kryje się kolejny bloger. Ze sporym doświadczeniem, bo pierwszy wpis datowany jest na 2010 rok. Przez ten czas Piwny Turysta odwiedził całe mnóstwo browarów. Każdy miesiąc wypełniony jest ich recenzjami wraz ze zdjęciami.

Co jeszcze bardzie wprawia w zdumienie to ilość odwiedzonych krajów. Jest ich nie mniej ni więcej jak 36. Myślisz sobie Armenia – Piwny Turysta już tam był. Suazi – proszę bardzo. RPA – jest. Kambodża, Kostaryka, Wietnam. Nie mówiąc o takich oczywistościach jak Egipt, Gruzja czy Tajlandia. Jest co poczytać.

https://piwnyturysta.wordpress.com/

4. Polskie Minibrowary PL

Jest kilka prawideł, które rządzą polskim kraftem. Jedno z nich brzmi: Docenta w branży znają wszyscy. Drugie: Docent był wszędzie. Jeżeli nawet nie jest to prawda w 100%, to z pewnością leży ona bardzo blisko.

Docent jest kronikarzem polskiego kraftu od chwili jego narodzin, a nawet długo wcześniej. Jako że polskieminiborwary.pl to nie pierwszy jego piwny blog. Jeśli chcesz prześledzić, jak hartowało się polskie browarnictwo rzemieślnicze, zajrzyj na blog Docenta. Są tam wywiady, recenzje, rankingi, wydarzenia, premiery, teksty i filmy, spróbowane piwa, odwiedzone puby. Wszystko, od samego początku, rok po roku, miesiąc po miesiącu. No i najważniejsze: są też liczne wyprawy do browarów. To jest specjalizacja Docenta.

https://polskieminibrowary.pl/

5. Browarnik Tomek

A jeśli są miejsca, w których nie był Docent, to był w nich Browarnik Tomek. Człowiek, który nie próżnuje i co chwila jest w innym, piwnym miejscu. Na jego blogu widnieje cała lista browarów z Polski i zagranicy. Nawet z dość egzotycznych krajów, jak Królestwo Tonga. Każdy z browarów jest szczegółowo opisany i udokumentowany zdjęciami. Wśród nich jest zawsze zdjęcie Tomka, który wziął sobie do serca radę Rihany (shine bright like a diamond) i błyszczy.

Na blogu oprócz piwnych podróży są także oceny piw i nieco publicystyki. A także wrzutki z warzenia w zaprzyjaźnionych browarach. Do tego lokale, muzyka i dobre jedzenie. Czyli wszystko to, co kręci Browarnika Tomka.

https://browarnik.blogspot.com

Kategorie
ArtykułyPorady

Komentarze

Podobne wpisy

  • Lagery – piwa dolnej fermentacji

    Ile jest piw na świcie? Trudno to policzyć. Ich różnorodność jest oszałamiająca. Mogą mieć rozmaitą barwę, smak, moc alkoholu, czy dodatki. Są organizacje, które starają się je katalogować. Zajmuje...
  • Pils, najbardziej piwne piwo

    Gdyby paryskie Sèvres miało wzorzec piwa, zapewne byłby to pils. Archetyp piwa. Wymyślony w Czechach. Kopiowane w mniej lub bardziej udany sposób przez setki tysięcy browarów na całym świecie....
  • Wielki test piw bezglutenowych

    Joanna Zawadzka Większość z nas doskonale reaguje na piwo. Jęczmień, z którego produkuje się słód jest przeważnie dobrze tolerowany. Jednak wraz z postępem w wiedzy medycznej i diagnostyce coraz...
  • Wino na pożegnanie lata

    Joanna Zawadzka Sierpień jeszcze rozpieszcza ciepłymi promieniami. Ale dzień coraz krótszy i noce chłodniejsze. To pierwsze kroki ku jesieni. Czy nie warto wznieść toastu za ostatnie ciepłe dni? A...