piwo na jesień Drugie Dno

Trzy piwa dobre na jesień

Jesień to pora chłodniejsza. Mniej już cieszą piwa kwaśne, za to chętniej spogląda się na nieco treściwsze alkohole. Oto trzy piwa w kolorach jesieni, które sprawdzą się o tej porze roku:

Double IPA – żółty

Złota niczym jesienny liść lub ciemniejsza, jak dojrzała dynia – podwójna IPA. To piwo to nie żarty. Konkretnie wychmielenie, potężny aromat oraz często wyraźna goryczka powodują, że piwo to jest poważniejszym zawodnikiem, niż zwykła IPA. Jeśli dodać do tego wysoką pijalność przy niemałej zawartości alkoholu (zazwyczaj między 7 a 10%), to trzeba się mieć na baczności.

Jednakże jesienną porą podwójna IPA to wymarzony partner wieczoru. Intensywny aromat chmielu i pełnia słodowa tworzą wspaniały duet. Z takim piwem można godzinami przyglądać się jak za oknem wiatr zrywa liście z drzew.

Flanders – czerwony

Piwo o krwiście czerwonej barwie nikogo nie pozostawia obojętnym. Flanders ma głęboki i złożony smak, w którym można odnaleźć zarówno liczne czerwone, kwaśne owoce (żurawina, winogrona, porzeczki) jako że piwo zaliczane jest do piw kwaśnych. Ale także nuty słodowe, beczki dębowej czy wręcz nieco octowe. Nie mniej ciekawy jest aromat. Całość tworzy spójny i niepowtarzalny alkohol – drugiego takiego piwa jak flanders po prostu nie ma.

Z natury kontemplacyjny flanders świetnie będzie wyglądał w kielichu do wina czy belgijskim pokalu. Idealne otoczenie: trzaskający kominek, dwa charty i bujany fotel.

Koźlak – brązowy

Brąz rzadko kiedy jest wymieniany jako ulubiony kolor. W brunatnym dobrze wyglądają tylko niedźwiedzie. Jednak jesienią brązów jest pełno dookoła. Nie dziwi więc, że i koźlak, typowo jesienne piwo, także jest brązowy.

Koźlak jest piwem dolnej fermentacji o licznych i złożonych smakach słodowych. Dużo jest więc smaków chlebowych, ciemnego pieczywa, ale także karmelowych, a nawet nieco suszonych owoców. Ciepłe nuty i delikatne rozgrzewanie często towarzyszą konsumpcji tego piwa, który do lekkich raczej nie należy.

Szczególnie ciekawe są wędzone koźlaki. Ich dymy smak nieodłącznie kojarzy się z jesiennym ogniskiem i paleniem liści.

To oczywiście nie jedyne piwa, które doskonale sprawdzą się jesienią. A jakie są Twoje typy?

Kategorie
ArtykułyStyle piwa

Komentarze

Podobne wpisy

  • Mało procentów, dużo smaku – piwa niskoalkoholowe

    Dawno minęły czasy, gdy to ilość procentów wyznaczała jakość piwa. Dziś coraz częściej wybieramy piwa z niższą zawartością alkoholu. A czasem nawet bezalkoholowe. Czy jednak takie piwo może mieć...
  • jak powstaje piwo

    Jak powstaje piwo

    Proces powstawania piwa wydaje się trudny i skomplikowany. Nawet dla osób, które robiły już jakieś alkohole domowe, wino czy nawet destylaty. Tymczasem podstawowe zasady jak zrobić piwo – są...
  • BrauBeviale – najważniejsze targi browarniczne – relacja

    Trzeba przyznać, że zachodni sąsiad Polski wyspecjalizował się w organizacji targów. A że zarówno technologiach, jak i piwowarstwie Niemcy czują się całkiem mocni, to i niespecjalnie dziwi, że organizują...
  • Czy piwo powinno być mętne?

    Przez długi okres we współczesnej historii piwowarstwa ideałem było całkowicie klarowne piwo. Przejrzyste niczym kryształ, wręcz świecące – to było to! Aż przyszła piwna rewolucja i wszystko przestało być...